MODA I OKOLICE

T_Jacyków_foto

Fot: Instagram T.J

Chociaż mianem mody można określić szczególne upodobanie względem wielu , bardzo różnych rzeczy – zwykle wypowiadając to słowo, myśli krążą wokół tego co mamy na sobie czyli stroju, ciuchów, ubrań. Dlatego właśnie kolejną odsłonę UGRYŹ TEMAT postanowiliśmy poświęcić temu, co według przysłowia nie zdobi człowieka, starając się podejść do zaganienia tak, żeby o człowieku w kontekście mody nie zapomnieć. Bo to przecież on jest w tym wszystkim najważniejszy. Przynajmniej, tak być powinno.

Kolorowe magazyny, butiki, centra handlowe, telewizja kreująca coraz to nowsze wzorce piękna i potrzeby z nimi związane – wszystko to składa się na wielką, promocyjną machinę, która działa na podświadomość wielu z nas. Często widząc tabliczkę z magicznym słowem „WYPRZEDAŻ”, czujemy się niczym małe dziecko w sklepie z czekoladą. Warto wtedy przypomnieć sobie, że wszystko jest dla ludzi – byle z umiarem. A ten, w modzie jest ważny jak nigdzie indziej. Wystarczy jeden element za dużo i już z elegancji przechodzimy do groteski. Granica jest cienka i bardzo łatwo ją przegapić.

Postanowiliśmy zasięgnąć języka i zapytaliśmy eksperta o kilka modowych zagadnień, które przyszły nam do głowy i nie mogły z niej wyjść. Tomasz Jacyków – bo o nim mowa, opowiedział o pracy stylisty, swojej książce p.t: „O elegancji i obciachu polek i polaków. Od stóp do głów.” oraz wyjaśnił dlaczego zawodowe modelki są tak szczupłe.

 

Jacykow-w-twojej-szafie-logoLogo programu. źródło: IPLA

Nasz gość, mimo, że od lat funkcjonuje w świecie, gdzie ceny ubrań i akcesoriów od najlepszych projektantów miewają co najmniej trzy zera, przyznaje, że nieobce są mu zakupy w second handach. W jego autorskim programie „Jacyków w Twojej szafie„, emitowanym przez Polsat Cafe, udowadnia, że potrafi świetnie wystylizować kobiety o obfitszych kształtach, niż te, które funkcjonują w high fashion. Półprodukty do stylizacji bardzo często kupuje właśnie w sklepach z odzieżą z drugiej ręki.

 

 

„Ludzie mają bardzo poważny problem z poczuciem własnej wartości. A to – niestety, ma bardzo duże odzwierciedlenie w ubraniach. Takie osoby, często nie mają w sobie imperatywu, żeby dobrze wyglądać. Czasem bywa, że w tej mgle pojawia się nagle jakiś przebłysk. Pytanie: „A może jednak mogę?”. Jeżeli w tym przebłysku pojawiam się ja, wtedy pokazuję, że zakupy nie muszą być męczarnią. Wchodzimy i wychodzimy. Dokładnie wiemy o co nam chodzi. Jesteśmy ubrani (a nie przebrani) i wyglądamy wyjątkowo. Zupełnie inaczej, niż do tej pory. Okazuje się, że nie dokonano żadnej rzezi na naszej osobowości. Jest miło i fajnie, bo jesteśmy nowymi sobą. Ale cały czas – SOBĄ.”

 

Wiele kobiet twierdzi, że kiedy ma gorszy dzień, tylko zakupy są w stanie polepszyć im humor. Nowy ciuch – to właśnie to czego potrzebują w takich momentach! Chwilowa euforia zakupowa bywa jednak złudna, a nowy nabytek, po spełnieniu swojej funkcji pocieszającej, najczęściej ląduje w szafie, po której otworzeniu niczym echo, powtarza się jedno i to samo zdanie: „Nie mam się w co ubrać!”.  Oto odpowiedź dlaczego tak jest:

 

Na sam koniec zostawiliśmy rzecz najbardziej drażliwą – rozmiar. Czy modelki XXL mają rację bytu?


I dlaczego regularna moda jest tylko w rozmiarach od 34 do 44?

Moda to temat rzeka i nie sposób opowiedzieć o jej fenomenie w ciągu dwóch godzin naszej audycji. Mamy jednak nadzieję, że namiastka tematu, którą Wam przedstawiliśmy okaże się dla Was inspiracją do poszukiwań własnego stylu lub jego weryfikacji. Najważniejsze jednak, aby – jak powiedział nasz rozmówca, Tomasz Jacyków – być sobą.

Zapraszamy też na oficjalną stronę stylisty: http://tomaszjacykow.pl/ i tradycyjnie, w każdą środę, między 10 a 12 do UJOT.FM (www.ujot.fm)